Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

Le Petit Marseillais - recenzja kosmetyków

Witajcie kochane po długiej przerwie ! 
Blog trochę obumarł, ale w najbliższym czasie mamy nadzieję, że zbudujemy tutaj całkiem coś nowego. 







Dzisiaj chciałabym się podzielić z Wami recenzją kosmetyków firmy Le Petit Marseillais, których już po raz drugi zostałam #AmbasadorkaLPM.  
Po otwarciu pudełka miłym zaskoczeniem było ujrzeć Olejek Arganowy do mycia ciała pod prysznic o zapachu pomarańczy 250 ml i krem odżywczy do rąk o zapachu słodkiego migdału w składzie z masłem shea i olejkiem arganowym 75 ml.
Cały zestaw był dobrany do mojego gustu. Przed otrzymaniem paczki wypełniałam ankietę, w której odpowiadałam jakie zapachy preferuję, tak żeby mogli trafić w mój gust, co udało im się bez zastrzeżeń :). 
Kosmetyki idealnie komponują się z moją skórą - olejek podczas kąpieli pięknie rozkłada nutkę zapachową na mojej skórze. Jest delikatny i bardzo dobrze się rozprowadza. Po kąpieli skóra jest pachnąca i delikatna.
Odżywczy krem ma delikatny migdałowy zapach. Trzeba go stosować po każdym umyciu rąk, aby były dobrze nawilżone, a co ważne, nie jest tłusty.

Podsumowując cały zestaw jest dla mnie idealny. Z całą pewnością kupię i wypróbuję jeszcze inne nuty zapachowe i polecę znajomym te produkty.Każdy dzień zaczynam od rytuału pielęgnacyjnego z LE PETIT MARSEILLAIS.

Pozdrawiam :)



Body Boom - peeling kawowy


Witajcie Czytelniczki :* 

Dziękuję bardzo gorąco za gratulacje, jakie nam wysyłałyście pod poprzednim postem :) Nie był to nie wiadomo jaki wyczyn, natomiast to mnie uświadomiło, że takie małe rzeczy tworzą te wielkie :) . Jest to na pewno kolejny krok do sukcesu :) 

Dziś opiszę Wam recenzję peelingu kawowego firmy Body Boom (strona), którą Mikołaj nam zesłał pod choinkę i właśnie w sobotnie popołudnie był czas i ochota na regenerację i przetestowanie :)






Czym jest Body Boom?
Jest to Polski peeling kawowy stworzony z wysokiej jakości kawy i wielu naturalnych produktów. Zawarte w nim składniki zwalczają cellulit oraz rozstępy, a przede wszystkim sprawiają, że skóra będzie wyglądać lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. 

Body Boom pomaga:
-redukować cellulit i rozstępy dzięki kofeinie zawartej w kawie
-złuszczyć i oczyścić skórę dzięki cukrowi brązowemu i soli jeziorowej
- nawilżyć i wygładzić cerę dzięki kompozycji olejków
- zregenerować skórę i zatrzymać proces starzenia dzięki wit. E

Skład: 
Coffee, Coffea canephora, ext., Sucrose, Sodium Chloride, Calcium Chloride, Magnesium Chloride, Zinc Sulfate, Cocoa Powder, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Tocopheryl Acetate


Moje zdanie:
Peeling można używać na całe ciało, w moim przypadku jednak na szybko zastosowałam go tylko na twarz i szyję :) 
Peelingi są dostępne w różnych wersjach zapachowych: klasyczny, kokosowy, grejpfrutowy, cynamonowy. My mamy właśnie cynamonowy. 
Po otwarciu czuć jego intensywny i przyciągający aromat. 
Po zmyciu zapach utrzymuje się na skórze, co daje niesamowity zastrzyk energii, szczególnie w takie szare dni. Moja skóra zrobiła się gładsza i nawilżona. 
Powoduje podrażnienia, ponieważ zawarty w nim cukier ściera naskórek, co jest procesem naturalnym, dlatego szczególnie na twarzy należy wcierać produkt bardzo delikatnie. Nie alergizuje.




Jestem bardzo zadowolona i z czystym sumieniem polecam :) 
Może słyszałyście już o tej firmie ? 
Zapraszam IG: nikolsonek

Hair Jazz- 3 krotnie szybszy porost włosów

Witajcie kochane ;)
Przepraszamy z góry za zaległości, ale jednak brak dostępu do internetu to w XXI wieku koszmar :) .

Dziś tak jak w temacie chciałabym opisać "cudowny" specyfik na porost włosów, który zamówiłam z czystej ciekawości ze strony harmonyplus.pl . Być może ktoś się już spotkał z tymi produktami, i ma ochotę podzielić się opinią na ich temat, to proszę brać udział w dyskusji :)



Tak jak pisałam, zamówiłam przez kuriera szampon oraz odżywkę do włosów, która rzekomo 3-krotnie przyspiesza porost włosów.
Producent na stronie pisze:
Hair Jazz udziela gwarancji na 5 wyników:
  • Nawet trzykrotnie szybszy wzrost włosów,
  •  Bardziej miękkie i błyszczące włosy,
  •  Wyniki utrzymujące się przez wiele miesięcy,
  •  Wydajność sprawdzona i przetestowana na wszystkich rodzajach włosów,
  •  Wyraźne zmniejszenie się liczby wypadających włosów.
Produkt miał wystarczyć na pełny miesiąc, stosując go według zalecenia co drugi dzień. Na szczęście stał się bardziej wydajny i używałam go ponad półtora miesiąca. 
Moje włosy były już w dość opłakanym stanie przez stosowaniem tego produktu. Cienkie, poniszczone. Dlatego w celu wzmocnienia włosów namówiłam siebie na zakup.

Niestety nie mam zdjęcia po, ale szczerze mówiąc nie ma czego pokazywać. 
Moje włosy zaczęły wypadać garściami, co było dla mnie dosyć przykre, bo już i tak mam "mało" na głowie. Po umyciu stawały się suche, gdzie dodatkowo musiałam używać własnych odżywek, aby w miarę normalnie rozczesać włosy. Przyspieszonego porostu również nie zauważyłam :( .

Było to moim zdaniem nieudane wydane 100 zł. 

Ale może ktoś z Was próbował i na kimś się produkt sprawdził? 

I jeszcze jedno pytanko, znacie może jakieś dobre odżywki dla moich przesuszonych włosów ? 
Pozdrawiam !




Pielęgnacja ust zimą

Witajcie w Mikołajkowy dzień :) 
Na wstępie przypominam, że zostało już tylko kilka godzin zgłoszeń do naszego konkursu, a już jutro publikujemy wyniki :* 



Dziś w poście, co zrobić, żeby mieć piękne, gładkie usta i jak dbać o nie, kiedy są szczególnie wystawione w mroźne i nieprzyjemne dni. Moim natchnieniem na poruszenie tego tematu było to, że sama borykam się ze spierzchniętymi i popękanymi ustami :(


A z pomocą przychodzą mi balsamy i pomadki ochronne. 


Carmex Moisture Puls to ultranawilżający balsam do ust z witaminą E , masłem shea, aloesem oraz filtrem SPF15. Nadaje lekki kolor, nawilżenia i blasku za jednym pociągnięciem.

Moje zdanie: Fajnie, że producenci wychodzą z opcją pielęgnacyjnych pomadek z lekkim koloryzującym pigmentem. Wrażenia po pierwszym użyciu nie były oszałamiające. Pomadka nadawała delikatny kolor jaki producent obiecał, ale uczucie nawilżenia i blasku znikało w mgnieniu oka. Po użyciu można w zapachu wyczuć delikatną miętę. Brak smaku




Tisane Balsam do ust w pomadce- wygładza, nawilża, odżywia popękane wargi. Chroni i regeneruje naskórek ust wystawionych na niekorzystne działanie pogody. Ułatwia gojenie opryszczki. Składnikami aktywnymi pomadki są: melisa, jeżówka purpurowa i ostropest plamisty. Ponadto zawiera miód, wosk pszczeli i oleje roślinne.

Moje zdanie: Zdecydowanie jest moim faworytem. Pomadka, która spełnia wszystkie oczekiwania. Jest bezbarwna, bez smaku, a w zapachu można wyczuć delikatny miód. Rewelacyjnie nawilża, a po kilku aplikacjach usta wracają do formy !




EOS balsam do ust - zapewnia długotrwałe nawilżenie oraz widoczne wygładzenie. Bogaty w masło shea, olejek jojoba, witaminę E. Pozbawiony parabenów i wazeliny.

Moim zdaniem: Już o nim wspominałam w poprzednich postach. Piszę o nim ponownie, ponieważ jest to mój zdecydowany ulubieniec :). Pięknie pachnie, smakuje i spełnia obietnice producenta. Nie zgodziłabym się z jednym- długotrwałe nawilżenie. Po aplikacji chce się go szybko zjeść i z długotrwałego nawilżenia nici. Dostępny w różnych kolorach i walorach zapachowych.




L'Occitane Date Bouquet - limitowana edycja błyszczyku ochronnego do ust, który naprawia suche i spierzchnięte usta. Stworzony z masła shea, daktyli i fig. Pozostawia słodki smak i zapach. 100% produktów pochodzenia naturalnego, a opakowanie inspirowane koszy wykonanych z naturalnych materiałów używane przez kobiety w Afryce.

Moje zdanie: Bardzo lubię ten błyszczyk, ze względu na naturalne składniki, za zapach, za smak. Ponieważ jest to blyszczyk daje poczucie sklejonych ust, natomiast po kilkukrotnych użyciu można zauważyć widoczną poprawę kondycji naszych warg.
Bardzo lubię tę markę ze względu, że każdy ich kosmetyk przypomina mi o ciepłych krajach. Limitowana edycja była inspirowana Afryką, która jest szczególnie bliska memu sercu <3



Oprócz tych wyżej wymienionych kocham każde bezbarwne i zapachowe pomadki z Nivei, niestety obecnie żadnej nie posiadam, bo szybko znikają z mojej kosmetyczki :D

Życzymy udanego popołudnia i zapraszamy już jutro, na rozstrzygnięcie konkursu ! 


Naturalnie z pudełka- opis kosmetyków

Witam cieplutko :* 
Dziś tak jak obiecałyśmy w poprzednim poście opiszemy produkty, które pojawiły się w listopadowej edycji tajemniczego pudełka ze strony naturalniezpudelka.pl 

W ramach przypomnienia, napiszę na czym akcja polega. Co miesiąc firma wysyła nam boxy z zawartością niespodzianką, ale jedyne co wiemy to, to że znajdują się w nim bardzo naturalnie wyselekcjonowane kosmetyki. 

Po krótce opiszemy działanie i naszą opinie każdego z nich:



Naturalny peeling do rąk czyli nasz pierwszy pudełkowy HIT. 
O pięknym malinowym zapachu, który utrzymuje się na dłoniach przez dłuższy czas. Dzięki niemu ścieramy starą warstwę komórek i pobudzamy mikrokrążenie. Produkt bardzo wydajny, a po nałożeniu nie trzeba już smarować rąk kremem, ponieważ ten nam cudownie je naoliwi. POLECAM ! 
Cena: 15,38 zł


Marmoladka do ciała- był hit, więc teraz czas na KIT. Marmoladka posiada właściwości przeciwutleniające i przeciwzmarszczkowe. Nasza opinia: marmoladka bardzo słabo pachnie, jest tłusta i niewydajna. Aby zastosować na całe ciało musiałabym zużyć całe opakowanie, a produkt nie należy do tanich, ponieważ wyrabiany jest ręcznie. Idealny dla WEGAN
Cena: 17zł
Podkład Mineral Love Botanicals- czyli sypki puder mineralny i roślinny. Nadaje cerze jednolity i naturalny wygląd. I faktycznie, ponieważ niestety nie zakrywa niedoskonałości:(
I niestety w pudełku znalazł się w wersji mini. 
Maska do ciała , która daje efekt rozgrzewający, wzmagając naturalne działanie składników odmładzających. Otwiera pory, zapewniając skórze nawilżenie i odżywienie. Idealny na chłodne wieczory, a cena również nieodstrasza. 
Cena: 5,95zł
Odżywcza maska z owsem- to nasze kolejne odkrycie roku!
Maska zawiera wyciąg z organicznego owsa, który odżywia włosy i skórę głowy. Nadaje włosom błyszczący i piękny wygląd. Stosuje się go 15-20 min przed myciem włosów, następnie spłukuje i myje zwykłym szamponem. Włosy po wysuszeniu są mięciutkie :)
Rozświetlające serum z witaminą C
Ręcznie robiony wegański kosmetyk. Według mnie rozjaśnia cerę prawidłowo, regeneruje i uelastycznia. Rozprowadzam go na noc, ze względu na oleistą formę. Bardzo wydajny, ponieważ dwie krople wystarczają w zupełności na całą twarz.
Cena: 44zł






Całe pudełko oceniam dosyć pozytywnie, choć za taką cenę spodziewałam się większych produktów. Jeszcze czekam na edycję grudniową, oby Mikołaj przyniósł lepszą niespodziankę :)


A Wy miałyście doczynienia z wyżej wymienionymi kosmetykami ?

Marion- 14 dniowa kuracja ampułki do włosów


 Witajcie :) 
Dzisiaj przyszła pora na recenzję produktu do pielęgnacji włosów. 
Firma Marion oferuje nam 14 dniową kurację do odbudowy włosów. 
Jak kuracja wypadła na mnie ?






Opakowanie zawiera w sobie 5 ampułek, które można było nabyć po rozsądnej cenie w Biedronce. Ja kupowałam je dość dawno za ok 8zł za opakowanie, ale widziałam, że dalej można je spotkać w ofercie sklepu.
Przed zakupem nie czytałam niczyjej opinii, a nawet gdybym to zrobiła na pewno z łatwością dałabym się namówić na zakup, ponieważ produkt liczy sobie same pozytywne oceny.

Kuracja:
1 ampułka do stosowania po umyciu na mokre włosy, bez spłukiwania, w odstępie 2-3 dni. Jeżeli ktoś ma krótkie włosy, jedna ampułka wystarcza na dwa użycia. Jest o tyle wygodnie, bo odłamaną ampułkę można z łatwością zakręcić z powrotem. Ja niestety zużywałam jedną ampułkę w całości, ponieważ nie wystarczało na całą długość moich włosów. Niedogodność mają osoby, którym włosy łatwo się przetłuszczają. W takim momencie producent poleca aby nałożyć ampułkę na 5 min i spłukać.

Składniki skuteczności: Keratrix, kompleks witamin, polyplant hair, witamina PP
Odpowiednie dla : włosów osłabionych po zabiegach chemicznych, wypadających, kruchych i łamliwych










Moje spostrzeżenia: Moje włosy borykają się z każdym problemem wymienionym powyżej, dlatego odżywka na pierwszy rzut wydawała się zbawieniem. Niestety..
Jedno opakowanie mi nie starczyło, postanowiłam więc zakupić 3 z czego 2 zużyłam a jedno zostało mi w całości. Włosy po wchłonięciu płynu strasznie się kleiły. Po wysuszeniu włosy stawały się miększe, natomiast suchość i łamliwość dalej im towarzyszyła, co za tym idzie dalej wypadały.
Produkt ten oceniam jako totalny niefart i nie kupiłabym go ponownie.
O dziwo odnosząc się do początku. Czytałam opinie, i jestem w szoku, że niektórym odżywka pomogła i chętnie kupują go więcej.


A Wy zetknęłyście się z tym produktem? Jeżeli tak, czekam na Wasze opinie, bądź odsyłajcie mnie do stron, gdzie same go opisałyście.
Jeżeli znajdzie się osoba, która chętnie korzysta z produktu, z przyjemnością mogę odsprzedać nieużywane opakowanie!
Pozdrawiam

Żele do mycia ciała The Body Shop

Witam serdecznie :)
W dzisiejszym poście zaprezentuję, żele do mycia ciała firmy The Body Shop.
W Polsce jest to jeszcze trudno dostępna marka. Nie posiada swojego sklepu internetowego a na terenie państwa jest aż 11 sklepów w tym 6 w Warszawie.

Suche szampony do włosów- Aussie vs. Batiste

Przyszła taka pora roku, przy której lenistwo daje się we znaki. Nie zawsze rano czujemy potrzebę na umycie włosów. Czasem w ciągu dnia, chcemy odświeżyć naszą fryzurę, lub podczas długich podróży, kiedy doskwiera nam deficyt wody, suche szampony przychodzą nam z pomocą.

No, ale pytanie brzmi. Który jest najlepszy ? A może skuteczniejszy jest ten zrobiony domowym sposobem ?

Maseczka w tabletce

Witajcie :)
Dzisiaj zaprezentujemy niedrogą, skuteczną maseczkę, która idealnie nada się do regeneracji naszej twarzy po ciężkim tygodniu. 


Maseczka w tabletce
Koszt: od 9 zł
Dostępne: my zamówiłyśmy na stronie biochemiaurody.com

Jest to maseczka z tkaniny w postaci skompresowanej tabletki. Maseczka pęcznieje i rozwija się pod wpływem nasączenia jej w dowolnym hydrolacie. Tkaniny pozwalają składnikom lepiej wchłonąć się w naszą skórę i dodatkowo nawilża. Co najważniejsze to MY wybieramy jakim kosmetykiem chcemy się wypielęgnować, np. ulubionych tonikiem, hydrolatem z dowolnego wyciągu z kwiatu, a może hydrolatem aloesowym, który łagodzi zaczerwienia. Dowolność zależy od Was, a na stronie można również wybrać taki płyn jaki będzie dla Was odpowiedni.

My wybrałyśmy hydrolat z kwiatu pomarańczy, który działa przeciwzapalnie i
przeciwzmarszczkowo. Cała kuracja trwa ok 15-20 min. A po usunięciu maseczki jedynie wklepujemy resztę hydrolatu i cieszymy się świeżością.









Takie maski to dla nas świetna zabawa i odprężenie po ciężkim tygodniu :) Polecamy i Wam !

Nikola i Iza

Organique - winogronowe masło do ciała

Za oknami szaro ponuro, zimno i deszczowo.

Najlepszym pomysłem na uniknięcie jesiennej słoty może być: ciepła herbata, ulubiona książka lub domowe spa. Na to ostatnie pragnę Wam zdradzić cudowny przepis, który przepędzi każdą jesienną depresję.





Masło do ciała - intensywna terapia przeciwstarzeniowa i winogronowa firmy ORGANIQUE.

Cena: ok 60zł za 200ml

Skład: Masło Shea, oliwki, rozmaryn, oleje z pestek winogron
Składniki aktywne:
-ekstrakt z winogron regeneruje wspaniale i wzmacnia skórę
-ekstrakt z oliwek nawilża i rewitalizuje 
-ekstrakt z rozmarynu chroni przed starzeniem i wzmacnia naczynia włosowate 
-masło shea-regeneruje, odżywia i chroni
-olej z pestek winogron tonizuje ,jest silnym p/utleniaczem
-oliwa z oliwek wzmacnia odporność skóry i jest naturalnym filtrem UV

Więcej możecie przeczytać na stronie firmy klikając tutaj


Balsam polecam każdemu kto uwielbia zapachy natury, a w szczególności świeżych winogron. Po kąpieli można otulić się zmysłowym i długo utrzymującym się zapachem. Mnie fantastycznie rozluźnia, skóra robi się jedwabista, delikatna, a co najważniejsze szybko się wchłania i nawilża. Świetnie wpływa na harmonię duszy z ciałem. 

Nie zawiera parabenów i innych sztuczności.
Zróbcie dzisiaj coś dla siebie, a dusza na pewno Wam się odwdzięczy :)

A Wy jakimi zapachami otulacie się jesienią ?

Realash - sekret pięknych rzęs ( test kosmetyku )

Dzisiaj pragnę opisać jeden z cudownych odkryć w moim zbiorze kosmetyków, które dostałam od swojej córki na urodziny.

Jest to odżywka do rzęs Realash - Eyelash Enhancer

Uwagi producentów:
Cena wynosi 170 zł i można ją kupić jedynie na stronie firmy.  Odżywka ma za zadanie wydłużyć, zagęścić i wzmocnić nasze rzęsy. Producenci zapewniają, że efekty można zauważyć już po 2-óch tygodniach regularnego stosowania, natomiast spektakularny efekt uzyskamy po 8-miu tygodniach. 
Skład zamieszczony w produkcie nie powoduje żadnych skutków ubocznych, ani nie wywołuje alergii. Są to aktywne nanopeptydy i aminokwasy, a w celu pielęgnacji dodano roślinne ekstrakty.


Od góry po pierwszym tygodniu
w środku drugi tydzień
na dole trzeci tydzień
Z mojego punktu widzenia: 
Moje rzęsy są bardzo kruche i krótkie. Po zastosowaniu zauważyłam, że zrobiły się mocniejsze a po nałożeniu tuszu są o wiele dłuższe. Kosmetyku używam od trzech tygodni, ale natychmiast pojawiło się wiele pozytywnych zmian, poprzez gęstsze i piękniejsze wachlarze :). Próbowałam wielu produktów pseudo wydłużających rzęsy, ale ten mnie jeszcze nie zawiódł. Dla potwierdzenia skuteczności dodaję zdjęcia robione regularnie raz w tygodniu. Z czystym sumieniem mogę polecić tę odżywkę. Kiedy skończę opakowanie (za około 2 miesiące) podzielę się kolejnym efektem (zdjęciem przed stosowaniem i po).

A Wy używacie odżywek do rzęs ? Podzielcie się swoimi opiniami ! 

Niezbędnik każdej torebki- czyli miniaturowe kosmetyki

Coraz częściej można spotkać się z produktami w wersji mini. Świetnie sprawdzają się w damskiej torebce w nagłych potrzebach, ale również są fajną alternatywą na przetestowanie kosmetyku, przed zakupem jego większego odpowiednika.
Dzisiaj przedstawię swoich 6 ulubionych ( nie każde z poniższych można zakupić w większym opakowaniu i każdy produkt był kupiony na własny koszt )


Kremy do rąk firmy PUREDERM
Cena: 4,99 zł
Dostępne: Drogeria HEBE

Kremy do rąk można spotkać w kompozycji trzech zapachów: nagietka, miodu i lawendy. Mi do gustu przypadł zdecydowanie miód. Super się wchłania, i fajnie nawilża dłonie. A w drogerii czasem można załapać się na świetnie promocje, np. z kartą stałego klienta przy zakupie pierwszej tubki, druga jest jedynie za 1 gr !
Woda toaletowa SEPHORA
Cena: 19 zł/ 7ml
Dostępne: Perfumeria Sephora

Woda toaletowa w sprayu jest stworzona dla tych kobiet, które chcą pięknie pachnieć i cieszyć się dobrym humorem przez cały dzień. Do dyspozycji jest wiele zapachów, każda może wybrać coś dla siebie np. kokos, czekolada, wanilia, mango, truskawka itd. Wszystkie utrzymują się na ciele bardzo długo i robią niezłe wrażenie.
The POREfessional firmy BENEFIT
Cena: 45 zł/ 7,5 ml
Dostępne: Perfumeria Sephora

Balsam zmniejszający widoczność porów, idealny do każdej karnacji. Sprawia, że skóra się nie świeci i staje się gładka. Idealna baza pod szybki makijaż. Cena przeraża, ale kosmetyk skuteczny i bardzo wydajny.
Balsam do ust EOS
Cena: ok 20 zł
Dostępne: internet, np allegro

Zapewne wszystkim znany, a jeśli nie, to pragnę przedstawić super nawilżający balsam do ust EOS. W 90% organiczny a w 100% naturalny. Idealny dla zwolenniczek gładkich ust, naturalnych kosmetyków i poczucia świetnego zapachu i smaku na ustach. Dostępny w różnych sorbetowych wariantach.
Płyn do płukania jamy ustnej LISTERINE
Cena: przepraszam, nie pamiętam :(
Dostępne: Drogerie Rossmann

Poprzez piękne usta do świeżego oddechu. Zapobiega powstawaniu płytki nazębnej, która przyczynia się do chorób dziąseł. Miniatura bardzo dyskretna, którą można użyć, w pracy, podczas zakupów czy nawet randki. Zabija bakterie i pozostawia świeży miętowy oddech. Zdecydowany must have w wyposażeniu każdej torebki.
Paleta korektorów do twarzy WIBO
Cena: 12 zł
Dostępne: Drogerie Rossmann

Korektory do twarzy, których kolory przystosowane są do poszczególnych zadań:
jasny beż- maskuje wypryski
ciemny beż- modeluje kształt twarzy
zielony- kamufluje popękane naczynka
różowy- kamufluje sińce pod oczami

Niezła opcja dla kobiet, które muszą w pilnej potrzebie poprawić swój makijaż, nie zabierając przy tym całej palety kosmetyków. 4 w 1 zdecydowanie spełnia oczekiwania! Polecam z czystym sumieniem




A jakie są Wasze ulubione miniaturki ?

Dermokosmetyki Sesderma- recenzja

Sesderma Sensyses Ros Cleanser jest to oczyszczający płyn z liposomami. Mogę z czystym sumieniem napisać, że ma moc, w szczególności dla osób z cerą mieszaną.  Ładnie oczyszcza, nie zatyka porów. Początek stosowania nie był dla mnie przyjazny, ponieważ twarz była zaczerwieniona. Z czasem nadwrażliwość ustała.
Jeżeli chodzi o składniki, które się w nim znajdują są to liposomy usuwające dwa rodzaje zanieczyszczeń: rozpuszczalne w wodzie i rozpuszczalne w tłuszczach. 
Cena : 45 zł-200ml
Nie wiem czy ponownie skuszę się kupić ten kosmetyk mimo, że jest wydajny. Jedynym minusem jest opakowanie. Buteleczka ma zamocowaną pompkę do nabierania płynu, natomiast przy pierwszym użyciu nie działa. Pod koniec stosowania, równie ciężko jest coś z niej wydobyć.
Mogłoby się wydawać, że firma jest sprawdzona w tego typu kosmetykach, mimo to daje wiele do życzenia. I to niestety zniechęca mnie do ponownego kupna.


HIDRALOE Eye Contour (and Lips) -Krem pod oczy, ale nie na moje :(. Producent zapewnia, że działa nawilżająco i łagodząco. W skład wchodzi aloes, kw. hialuronowy, krzemionka organiczna, rumianek. Na mnie niestety nie działa. Służy do skóry dojrzałej, naczyniowej, wrażliwej i suchej.
Na stronie internetowej producent przedstawia działanie kosmetyku w poszczególnym przedziale wiekowym:
Kobieta 20+ Chroni i zapobiega
Kobieta 30+ Koryguje
Kobieta 40+ Regeneruje
Kobieta 50+ Ujędrnia

Jestem w przedziale kobiet +40, natomiast w moim przypadku kosmetyk się nie sprawdził. Nie regenerował, nie naciągał i nie nawilżał moich czasem opuchniętych powiek.
Cena: 78 zł 
Podsumowanie- dobrze ,że był w promocji, bo niestety wyrzucone pieniądze.

5 produktów do cery trądzikowej- recenzja

Witajcie !
Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam kosmetyki do cery problematycznej. Są to produkty codziennego użytku, które postanowiłam przetestować. Moja cera jest skłonna do podrażnień a wciąż buzujące hormony młodzieńczego wieku powodują niechciane wypryski.




La Roche Posay- Effaclar Duo




Pierwszy do mojej recenzji trafił krem z firmy La Roche Posay- Effaclar Duo o podwójnym działaniu eliminujący zmiany trądzikowe. Buteleczka kosztuje ok. 49zł i można ją kupić w każdej aptece.
Producent zapewnia, że krem posiada 4 aktywne składniki skutecznie działające na objawy trądziku- zaskórniki i grudki. Uzupełnieniem jego jest woda termalna, która ma właściwości kojące, więc idealnie nadaje się do skóry z podrażnieniami i skłonnej do zaczerwienień.
Moje spostrzeżenia- faktycznie, tak jak informuje producent, najpierw pojawia się standardowy wysyp. Powodem są kwasy, które wyciągają wszystkie toksyny ze skóry na zewnątrz. Natomiast po upływie 2-3 tygodni powinny one znikać bez żadnego śladu. Niestety na mnie krem nie zadziałał. Pojawiały się coraz to gorsze grudki podskórne i ropne wypryski. Moja skóra jeszcze dość ciężko się goi, więc jedynie co mi po tym kremie zostało to blizny. Osobiście nie polecam, ale może, komuś pomoże.

Compliment NO PROBLEM


Zdecydowanie mój faworyt, w pielęgnacji twarzy. Jest to tonik z kwasem salicylowym, który głęboko oczyszcza pory, wysusza obszary stanów zapalnych i przyspiesza gojenie. Co najważniejsze, nie posiada alkoholu.
Moje uwagi- jest bardzo delikatny i pięknie pachnie. Nadaje się do używania go rano i wieczorem, po umyciu twarzy w celu przywrócenia właściwego pH skóry. Faktycznie nie podrażnia i jedynym jego plusem jest to, że nie wyskakuje po nim więcej nieprzyjemnych wyprysków.
Do nabycia w sklepie internetowym www.lawendowaszafa24.pl za ok. 13 zł.




Ziaja MED kuracja antybakteryjna
żel myjący

Tak jak każdy w tym celu, żel ma za zadanie dokładnie oczyścić skórę twarzy, ułatwiając przy tym eliminację nadmiaru sebum, łagodzić zmiany i odblokowywać pory. Kosztuje jedynie 8zł. Moim zdaniem- jedynym plusem tego produktu jest jego cena i co najważniejsze, że jest Polski. Nie posiada żadnych zapachów. Producent zapewnia, że skóra będzie nawilżona, lecz moja była napięta (ściągnięta) przez co powstawał rumień i zaczerwienienia. Nie pozbywał się wyprysków. Można spotkać się z opiniami, że żel jest perfekcyjny i idealny, ale jak widać nie nadaje się dla każdego.





Chusteczki do demakijażu
 PUREDERM


Chusteczki do demakijażu firmy Purederm można nabyć w drogerii HEBE. Kosztują one ok. 4zł. Są antybakteryjne i przeciwtrądzikowe. Idealnie się nadają do zmycia make-upu bądź dla samego odświeżenia skóry w ciągu dnia. Nie podrażniają, posiadają delikatny zapach i co najważniejsze nie wyskakuje po nim więcej zmian. Jestem zdecydowanie zadowolona :)





Podkład Clinique

Temu kosmetykowi należy się szczególna uwaga. Każdy dermatolog powie, że przy chorobowej skórze nie należy się malować i zapychać sobie porów. Natomiast TEN jest inny. Podkład do twarzy z firmy Clinique idealnie nadaje się do cery z problemami trądzikowymi. Już po samym zdjęciu widać, że jest to mój faworyt. Kupiłam go w Sephorze za 145zł. Wydaje się, że mały i drogi, ale z ręką na sercu i spokojną duszą muszę przyznać, że jest wart swojej ceny. Używałam go codziennie. Jest bardzo wydajny i starczył mi na okres 10 miesięcy! Obsługa dobrała idealny dla mnie kolor. Nie wysusza, nie zapycha, jest delikatny i dodatkowo super kryje. Każda blizna, każdy wyprysk jak gdyby zniknął :) . Co najważniejsze jest stworzony przez dermatologów, którym można na pewno zaufać.



Dziś na tyle. Jestem ciekawa, jakie są Wasze uwagi i jakie są Wasze ulubione produkty. Chętnie kupię i wypróbuję coś nowego.
Nikola

Mydełko liczi

Dzisiaj przedstawiam " Mydło liczi z kwasem hialuronowym (Lychee). "Dlaczego postanowiłam umieścić je na swojej stronie? Takie pytanie zadawałam sobie, kiedy go kupowałam w zaprzyjaźnionej mydlarni :) 


Krótki opis wyjaśni moją ciekawość.
- Jest to mydło glicerynowe na bazie roślinnej z ekstraktem liczi - Ekstrakt z liczi - Jest doskonałym źródłem witaminy C (uszczelnia śródbłonki naczyń ), działa przeciwutleniająco, reguluje utratę wody, utrzymuje prawidłowe nawilżenie warstwy rogowej skóry, stymuluje regenerację komórek.
- Znajduje się również olejek migdałowy ,który nawilża i ujędrnia skórę, łagodzi podrażnienia, opóźnia procesy starzenia. Jako naturalny emolient ( czyli w kosmetyce preparat natłuszczający skórę) olejek migdałowy doskonale sprawdzia się w pielęgnacji delikatnej skóry niemowląt i małych dzieci. 
- oraz kwas hialuronowy "eliksir młodości"- Hialuronian odpowiada za właściwy poziom nawilżenia skóry. Jedna cząsteczka kwasu hialuronowego może związać aż 250 cząsteczek wody. Gdy poziom kwasu hialuronowego w skórze spada, dochodzi do degeneracji włókien kolagenowych. W efekcie skóra wysusza się, wiotczeje i pojawiają się zmarszczki.

Wnioski:
Tak pięknie pachnące mydło robione ręcznie może używać każdy niezależnie od swojego wieku :)
Od niemowlaka do starszaka , którego skóra już w tym wieku nie jest tak sprężysta i jędrna.


Ja jestem  pomiędzy młodością a starością , więc cóż mydełko przypadło mi do gustu . Super oczyszcza skórę twarzy i dekoltu. Nie występuje u mnie alergia, ponieważ nie ma składników konserwujących . Idealnie dobrane do mojej mieszanej cery. Warte uwagi i grosza :)
Iza.

Kampania pereł Perlux- streetcom

Piszę do Was na gorąco ponieważ zostałam wybrana do przetestowania pereł piorących w kampanii Streetcom. Chciałabym się podzielić z Wami swoją opinią i na wstępie zarekomendować Wam ten produkt. 




Właśnie zostałam ambasadorką pereł Perlux White i Perlux Color. Jestem mile zaskoczona co do jakości produktu i jego wykonu, czyli działanie na tkaniny . Zawsze poszukuję produktu ,który spełnia moje oczekiwania. Zwracam uwagę na cenę produktu oraz w dalszej kolejności na efekt i tak ważny zapach. Perły Perlux były dla mnie niewiadomą a po pierwszym użyciu niespodzianką. Kurtka kolorowa poplamiona keczupem - plama zniknęła, ściereczka kolorowa do naczyń jakby w jednym kolorze bez plam z owoców i tłuszczu . Zapach lekki ,świeży,wiosenny . Na ubraniach nie było resztek proszku . Nie uczulający po otwarciu pralki . Zapach unosił się w całym domu. Po wyschnięciu prania nadal pachnąca pościel .

Test perły Perlux Color przeszedł pozytywnie . Tajemnicą tej perły jest to ,że posiada również ochronę przed kamieniem  w pralce czyli życie naszej pralki i higiena się poprawi w znacznym stopniu.  Bardzo ważna wiadomość dla mnie jest taka ,że perełka jest przyjazna dla środowiska. Następna wiadomość to jest to produkt Polski. 
Czyli pod hasłem "dobre bo polskie " otwieram kampanię w Streetcom.
Iza
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka